Ziarno rzepaku Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Cena przeceny – rynek rzepaku

Ostatnie dwa tygodnie były mało łaskawe dla rynku rzepaku. Susza dokuczała uprawom, a spadki notowaniom. Czy sytuację zmienią najnowsze prognozy mniejszej produkcji rzepaku? Informacje płynące z najnowszej prognozy Komisji Europejskiej dla rynku rzepaku są optymistyczne tylko w jednym punkcie – ich szacunek nie pogorszył się od ostatniego raportu. Ale areał zasiewów w Unii Europejskiej spadł do najniższego od pięciu lat poziomu, czyli niespełna 6 milionów hektarów. W zeszłym roku było o ponad 14% więcej upraw niż teraz. Nawet przy zakładanym, dużo wyższym plonowaniu niż w rok temu, Unia wyprodukuje niespełna 19 milionów ton nasion, czyli o ponad 12% mniej niż średnia z ostatnich pięciu lat.

Mimo to wtorkowy dzień na paryskim parkiecie zakończył się korektą i wyceną rzepaku na 364,75 euro/t. Przeceny, które towarzyszą rynkowi od dwóch tygodni, przełożyły się na krajowy rynek. Pogłębiają je dobre prognozy dla polskiej, tegorocznej produkcji. Nasze zbiory mają sięgnąć 2,5 miliona ton.

A ceny? W ciągu tygodnia rzepak w umowach kontraktacyjnych w kraju, potaniał średnio 30 zł/t. A z przeznaczeniem na eksport – nawet o ponad 60 zł/t.

Rzepak
umowy kontraktacyjne zł/t
w kraju 1530-1544
na eksport  1545-1555

Do spadków dołożyły się także, niewielkie już, limity zakupowe, jakie firmy przeznaczyły na kontraktacje. Nie bez znaczenia jest też większe zainteresowanie podpisywaniem umów kontraktacyjnych, jakie pojawiło się w ostatnich dniach

Źródło: Agrobiznes TVP