Tuczniki Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Tuczniki i szybkie zmiany w dół

Tak szybkich i tak dużych zmian na rynku wieprzowiny już dawno nie było. Niemcy kolejny tydzień korygują w dół stawki płacone za tuczniki. W ciągu 2 tygodni z ponad 2 euro za kilogram w klasie E, ceny spadły do 1 euro 89 centy.

To powrót do poziomu z początku lutego. U nas też spadki. Najczęściej za najlepszą klasę S rolnicy dostają w oficjalnych cennikach od 7 zł 70 groszy do 8 złotych za kilogram.

Tuczniki zł/kg
wg wbc
S 7,70 – 8,00
E 7,60 – 7,90
U 7,40 – 7,50
R 6,90 – 7,20
źródło: ZM

Po zeszłotygodniowej panice, kiedy to rolnicy tłumniej ruszyli do punktów skupu, a klienci wykupili cały zapas produktów, teraz sytuacja popytowo-podażowa wraca do normy. Handel nie zamawia już rekordowych ilości mięsa, a uboje spadły do zwykłych poziomów. Rolnicy nie czekają już na wyższe ceny, tylko sprzedają po obowiązujących teraz stawkach. Zwierzęta odbierane są z gospodarstw na bieżąco.

Przed hodowcami dylemat – co dalej? Ci, którzy teraz odstawiają świnie, z reguły mają już zamówione transporty warchlaków. Jeśli tylko dojadą bez problemu, ciągłość chowu będzie zapewniona.

Młode kurczęta Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Ceny drobiu pod napięciem

Szał zakupów i gwałtowne zmiany na rynku drobiu. W ostatnich dniach ceny skupu kurcząt rzeźnych mocno ruszyły w górę. Tak wysokich cen na tym rynku nie było już dawno.

To wynik paniki wywołanej koronawirusem i nadspodziewanie dużych zakupów krajowych konsumentów. Bo zapotrzebowanie na mięso i przetwory drobiowe gwałtownie wzrosło. A za nimi i ceny. Jeszcze wczoraj tuszki kosztowały ponad poziom 7 złotych za kilogram. Przy dużym popycie wzrosły też stawki oferowane hodowcom przez ubojnie, przekraczając znacznie 4 złote za kilogram. Ale dziś już lekkie wyhamowanie i bardzo duże zróżnicowanie regionalne cen skupu.

Brojlery
ceny skupu zł/kg
kontraktacja 3,35-4,60
wolny rynek 3,80-4,60
źródło: ZD

Polska to kraj o bardzo dużej nadprodukcji drobiu. Dlatego niepokoju, że towaru zabraknie – nie ma. A ceny jak szybko wzrosły, tak równie szybko mogą spaść, choć w tak niepewnej jak teraz sytuacji przewidywać, jak zachowa się rynek, jest wyjątkowo trudno.

Tuczniki Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Tuczniki – wielkie zmiany na rynku mięsa

Klienci tłumnie ruszyli na zakupy. Handel zwiększył zamówienia, rolnicy chętnie pozbywają się zwierząt. Mięsa na pewno nie zabraknie – przekonują przetwórcy.

Sytuacja na rynku wieprzowiny jest bardzo dynamiczna. Niemcy na środowej giełdzie obniżyli cenę aż o 6 eurocentów. Nasze zakłady ruszyły ich śladem, korygując cenniki najczęściej od 20 do 30 groszy za kilogram

Tuczniki zł/kg
wg wbc
S 7,85-8,20
E 7,75-8,10
U 7,55-7,70
R 7,00-7,30
źródło: ZM

Waga świń trzyma się w normie, a to oznacza, że sprzedaż tuczników idzie na bieżąco. Przy wysokich cenach żywca, duża część rolników czekała ze sprzedażą zwierząt do momentu osiągnięcia wyższej masy. Teraz do punktów skupu odstawiają oni zwierzęta, gdy tylko osiągną one wymaganą wagę.

Tuczniki w zagrodzie Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Korekty cen tuczników

Na zachodzie bez zmian, u nas wręcz przeciwnie. Niemcy po kilku tygodniach wzrostów pozostawili notowania tuczników na niezmienionych poziomach. U nas do cenników wkroczyły korekty.

2 euro 2 centy za kilogram, to nadal obowiązująca stawka za zachodnia granica. Rekordu z końca ubiegłego roku, do którego brakowało 1 centa, na razie nie udało się osiągnąć. U nas stabilnie, z  ewentualnym niewielkim odwrotem cen. Przetwórcy skwapliwie wykorzystują stabilizację po niemieckiej stronie i do cenników wprowadzają symboliczne obniżki.

Tuczniki zł/kg
wg wbc
S 8,10-8,50
E 8,00-8,40
U 7,80-8,00
R 7,20-7,60
źródło: ZM

Mimo niższych cen skupu tuczników, sprzedaż mięsa i wyrobów gotowych wciąż pozostawia wiele do życzenia. Przetwórcy rozważają kolejne obniżki, o ile niemiecka giełda po kolejnym przestoju, znów nie ruszy w górę. A to całkiem prawdopodobne, bo handel z Chinami zaczyna się poprawiać.

Krowy karmione paszą Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Szybkie zmiany cen

Kiedyś zmiany na rynku wołowiny zachodziły wyjątkowo wolno. Teraz i tu sytuacja jest bardzo dynamiczna. I choć w cennikach dużych zmian jeszcze nie widać, przetwórcy już zapowiadają obniżki cen skupu bydła.

A całe zamieszanie za sprawą koronawirusa i możliwych problemów z eksportem zarówno zwierząt jak i mięsa do Włoch. Włoski rynek dla naszej branży wołowej jest niezwykle istotny. Przetwórcy kupują więc mniej, bojąc się zostać z niesprzedanym towarem, a rolnicy z tych samych powodów właśnie teraz zabiegają o sprzedaż zwierząt. I chociaż jeszcze nic się nie wydarzyło, presja na spadki cen rośnie.

W klasyfikacji poubojowej notowania spadły miejscami o 20 groszy, a za wagę żywą – o 10 groszy. I jak zwykle korekty w pierwszej kolejności dotyczą byków. W zależności od klasy mięsności wynoszą one teraz od niecałych 12 za klasę O do prawie 13 za bardzo rzadko spotykaną klasę U.

Rolnicy rozliczający się w wadze żywej, dostają za byki – w zależności od rasy – od 6,50 zł/kg do 7,50 zł/kg. Niewiele mniej kosztują jałówki – cena minimalna to 6 złotych za kilogram, maksymalna – tak, jak w przypadku byków mięsnych, to 7,50 zł/kg. Z kolei za ciężkie krowy można dostać średnio 5 zł/kg.

Hodowca tuczników Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Rekord coraz bliżej

Kolejny tydzień podwyżek na rynku trzody. Na niemieckiej giełdzie notowania świń wzrosły o 6 centów za kilogram wobec poprzedniego notowania. Tym samym przebiły już granice 2 euro za kilogram. I tylko jeden cent dzieli je od rekordu z końca roku.

Nasze zakłady też podniosły stawki, ale skala wzrostów zdecydowanie skromniejsza. U nas kilogram żywca w najlepszej klasie poubojowej S kosztuje od 8 złotych 10 groszy do 8 złotych 40 groszy, klasa E – zaczyna się od 8 złotych. Bardzo wyrównane i coraz bliżej granicy 8 złotych notowania klasy U. R-ka jest wyceniana na około 7 i pół złotego.

Tuczniki zł/kg
wg wbc
S 8,10-8,40
E 8,00-8,30
U 7,80-7,90
R 7,20-7,60
źródło: ZM

Mimo ograniczonego handlu, świń i tak nie jest za dużo. Rolnicy boją się stawiać na rozwój hodowli, bo nie wiadomo czy nakłady poniesione na zakup bardzo drogich teraz warchlaków, po ich odchowaniu się zwrócą. A nawet ci którzy chcą kupić warchlaki mają z tym problem, bo ich brakuje. Dlatego część chlewni stoi pusta. Tymczasem aż 3/4 hodowli polskich tuczników opiera się na importowanych prosiętach. Powrót do chowu zamkniętego wymaga lat i kosztów. Samo przygotowanie stanowiska dla lochy jest kilka razy droższe, niż dla tucznika. Chów trzody chlewnej to teraz bardzo ryzykowna produkcja. Ceny żywca są rekordowe, ale czy w dalszym ciągu będą opłacalne, w dużej mierze będzie zależało od ASF, koranowirusa, popytu Chin na wieprzowinę, a nawet kapitału spekulacyjnego.

Mięso drobiowe Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Handel w cieniu ptasiej grypy

Kolejne przypadki ptasiej grypy nie pomagają handlowi drobiem. Tanieją zarówno kurczaki, jak i indyki. Na nasze produkty zamknęła się część rynku afrykańskiego. Ograniczone został także wysyłki na daleki Wschód. A to dwa największe poza Unią kierunki naszego eksportu drobiu. Dlatego spadki cen kurczaków, maklerów nie dziwią.

Kurczaki
ceny transakcyjne zł/kg
tuszki 4,80-5,00
ćwiartki 3,50-3,70
skrzydełka 4,00-5,00
filety 10,80-11,50
źródło: BM Agrohandel

I na tym prawdopodobnie nie koniec obniżek, bo na razie popyt i relatywnie wysokie notowania utrzymują się tylko w przypadku skrzydełek, które wciąż są poszukiwane za granicą, ale ostatnio też w kraju.

Niezbyt dobra sytuacja jest także na rynku indyków. Zdaniem handlowców, na obniżki cen wpływa za duża jak o tej porze roku podaż żywca. Tanieją głównie filety. Kilogram kosztuje teraz od 18,00 zł/kg do 18,50 zł/kg. Jeszcze dwa tygodnie temu były one droższe nawet o 1,5 złotego.

Indyki
ceny transakcyjne zł/kg
filety 18,00-18,50
uda b/k 11,70-12,30
źródło: BM Agrohandel

 

Para tuczników Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Świnie idą na rekord

Kolejny tydzień, kolejne zwyżki. Ceny skupu świń coraz bliżej rekordów.

1 euro 96 centów za kilogram – tyle wyniosły notowania tuczników na niemieckiej giełdzie. I wydaje się, że to nie koniec podwyżek. Ogromny deficyt wieprzowiny w Chinach, zdaniem ekspertów, będzie się utrzymywał przynajmniej kilka lat. A to oznacza dużą presję na ceny unijnego mięsa.

Już teraz popyt nie nadąża za podażą. Od stycznia do listopada ubiegłego roku, kraje Unii wyprodukowały blisko o 2% mniej wieprzowiny, niż rok wcześniej. Ale eksport w tym okresie wzrósł prawie o 20%.

Zmiany w górę także i na naszym podwórku. Większość firm podniosła stawki, choć handel nie jest już w stanie przełknąć takich cen.

Tuczniki zł/kg
wg wbc
S 7,95-8,30
E 7,85-8,20
U 7,65-7,80
R 7,15-7,40
źródło: ZM

 

Duża hodowla drobiu Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Ceny drobiu ruszyły w górę

Dobre wieści dla hodowców drobiu. Ceny skupu żywca są teraz najwyższe od początku roku. Do uboju trafiają jeszcze ptaki z ograniczonych wstawień z grudnia i stycznia.

Ograniczenie dostaw do wspólnoty z innych krajów, w tym embargo na drób importowany z Ukrainy, wpływają na wzrost popytu na europejskim rynku. Dla naszych przetwórców oznacza to opłacalne ceny zbytu tuszek, które zbliżają się już do 6 złotych za kilogram. Dla hodowców – dobre stawki za brojlery.

W umowach kontraktacyjnych zmiany zachodzą z reguły wolno i na razie są niewielkie. Kilogram żywca wyceniany jest od 3,25 złotych do 3,40 złotych.

Na wolnym rynku zdecydowanie drożej, chociaż i różnice regionalne są duże – od 3,50 zł/kg, lokalnie nawet do 3,90 zł/kg.

Czy dobre ceny utrzymają się dłużej? Pewności nigdy nie ma, bo już pod koniec lutego w przetwórniach powinno pojawić się więcej żywca. Z drugiej jednak strony polski drób nadal jest konkurencyjny cenowo na europejskim rynku i zbyt ma zagwarantowany. Napędzają go dodatkowo wysokie ceny wieprzowiny.

Tuczniki Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Do rekordu już nie tak daleko

Po przecenach czas na wzrosty. Ceny świń na niemieckiej giełdzie znów przekraczają poziom 1 euro 90 centów za kilogram. W ciągu tygodnia wzrosły aż o 6 centów i do rekordów z początku roku niewiele im już brakuje. Jeszcze większe podwyżki niż na dużej środowej giełdzie, zanotowała tak zwana mała piątkowa giełda. Tam stawki za tuczniki w klasyfikacji wbc, przebiły granice 2 euro za kilogram.

Drożej także u nas. Bo chociaż nasze zakłady za tuczniki nie zamierzały płacić już więcej, teraz nie maja wyjścia. I równocześnie z ograniczaniem ubojów podnoszą stawki – najczęściej o 20 groszy za kilogram.

Tuczniki zł/kg
S 7,80-8,20
E 7,70-8,10
U 7,30-7,70
R 6,70-7,30
źródło: ZM

Maksymalne stawki obowiązują przy dużych dostawach. Ale rosną nie tylko ceny skupu. Więcej wynoszą także koszty produkcji. Notowania duńskich warchlaków znów ruszyły w górę, a chętnych na nie i tak nie brakuje. Kto bazował na importowanych prosiętach, ma więc problem.

W Unii chów trzody to teraz opłacalne zajęcie.