Ziarno zbóż Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Tanie zboże

zbliżenie na dłonie z ziarnem zbóż
123RF Zdjęcie Seryjne

Nieco ponad 195 euro za tonę – ten dawno nie oglądany poziom w notowaniach pszenicy na paryskim Matif, od piątku jest rzeczywistością giełdowych graczy. Na gwałtowny spadek, zdaniem ekspertów, składa się walka o klienta, coraz lepsze prognozy pogody i tegorocznych zbiorów. Unijna pszenica gorzej się sprzedaje, bo wypiera ją z rynku tani surowiec z Ukrainy.

Szacunki wyższych zbiorów przy niższej cenie zapowiada też Rosja, która już od kilu sezonów jest jednym z większych graczy na tym rynku.

O 15% większe zbiory unijnej pszenicy zapowiadają także analitycy Strategie Grains. Stawki musiały więc spaść, by być konkurencyjne. A to nie pozostało bez wpływu także na nasze cenniki.

Pierwsi zareagowali eksporterzy. Za tonę pszenicy 12%, kupujący oferują 850 złotych. To aż o 25 zł/t mniej, niż tydzień temu. Pszenica o wyższych parametrach kupowana jest po 870 złotych za tonę, co oznacza spadek jej ceny o 15 złotych w stosunku do ubiegłego poniedziałku. A takie zmiany niezbyt dobrze wróżą reszcie zbóż, bo chociaż firmy w kraju chwilowo czekają na wyjście z oficjalnymi cennikami, to jeśli spadki na świecie się utrzymają, korekta może nadejść lada dzień.

Źródło: Agrobiznes TVP