Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Dziczyzna

dzik na leśnej ścieżce
123RF Zdjęcie Seryjne

W czasie trwania szczytu klimatycznego obowiązuje zakaz polowań i do niektórych punktów skupu w zakładach przetwórczych dociera znacznie mniej dzikiej zwierzyny. Mimo tych utrudnień, firmy starały się uzupełniać braki towarem od innych dostawców i realizować podpisane kontrakty z zachodnimi odbiorcami, tym bardziej, że przed Świętami jest zwiększony ruch również i na tym rynku. W tym roku zwiększony jest popyt na jelenie. Saren jest tyle samo, a dzików aż o 1/3-cią mniej.

Najwięcej naszej dziczyzny kupują Niemcy, Francuzi i Słoweńcy. Ale coraz częściej próbują wykorzystać ją w kuchni także Polacy.

Źródło: Agrobiznes TVP