Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Zimowanie w dobrym stanie

pole uprawne pokryte śniegiem
123RF Zdjęcie Seryjne

Tej, wyjątkowo ciepłej jesieni, rzepak bardzo się rozwinął. Rolnicy obawiali się nawet, że za bardzo. Jednak sytuacja w porę się zmieniła.

– Pomimo tego, że bardzo dobrze wyrósł, jeśli nie chemia to matka natura nam go skróciła, bo przyszły krótsze dni, obniżki temperatur. Baliśmy się, że bardziej pójdą rośliny w pęta, ale tak się nie stało – komentuje Wiesław Gryn, plantator zbóż.

Zdaniem rolników dobry rozwój roślin jesienią, to korzystniejsza sytuacja niż przed rokiem.

– Zdecydowanie lepiej to wygląda niż w ubiegłym roku. Jednym z elementów są również zaprawy. Oczywiście przebieg pogody jest tutaj bardzo istotny, te plantacje wyglądają dużo lepiej, zdecydowanie lepiej – twierdzi Juliusz Młodecki, prezes Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Bałkowych. I dodaje, że nie ma uszkodzenia korzeni, rozeta jest na tyle rozwinięta, że rokowania są dobre.

Jednak wiele zależy od tego, co przyniesie pogoda. Przydałyby się też opady. Choć nawet pomimo letniej suszy i niewielkich opadów deszczu w ostatnich miesiącach, zdaniem Wiesława Gryna, zarówno pszenica jak i rzepak są ładnie rozwinięte. Producent dodaje jednak, że dalszy brak wody, może przynieść zagrożenie dla upraw.

Potrzebna jest pokrywa śnieżna, która oziminy nawodni i zabezpieczy przed wymarznięciem zimą.

Źródło: na podstawie: Agrobiznes TVP