Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Po ile rzepak?

kwiaty rzepaku
123RF Zdjęcie Seryjne

Producenci mają nadzieję, na kolejne zwyżki. Kolejne, bo już końcówka października przyniosła oczekiwane zmiany. Cena zależy od zaolejenia i czystości nasion, ale też od regionu dostaw. Tam, gdzie w tym roku było rzepaku mniej – jest drożej. Średnio producenci mogą liczyć na 1620 złotych za tonę. Ale wyższe stawki, i w kraju i na świecie, czy bardzo dobra jakość surowca, nie zapewniają odbiorców.

Przerób w zakładach jest niższy, bo mniej jest chętnych na olej rzepakowy. Rynek psują tu tańsze oleje jadalne, na przykład palmowy. Dlatego ofert zakupu rzepaku na razie nie ma zbyt wiele, a kontrahentów trzeba szukać intensywniej niż zwykle. Ale jeśli nasion nie uda się sprzedać od ręki, można podpisać długoterminowe umowy z dostawą w grudniu. Wtedy szansa na znalezienie odbiorców jest większa.

Źródło: Agrobiznes TVP