Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Rzepakowe notowania na huśtawce

kombajn  na polu rzepaku
123RF Zdjęcie Seryjne

Podobnie jest na krajowym rynku. A do tego wszystkiego sprzedaż pozostawia wiele do życzenia. Zakłady tłuszczowe nie poszukują rzepaku, bo dotychczasowe zakupy pozwoliły na zgromadzenie zapasów. A górna granica zakupu na przyszły miesiąc kończy się na poziomie 1640 złotych za tonę, czyli jest niższa niż w czasie żniw.

Także oferty zakupów w punktach skupowych, choć są bardzo wyrównane, to są tylko ofertami. Większość transakcji przekładana jest na październik. Za tonę można uzyskać maksymalnie 1610 złotych. Można, jeśli ktoś chciałby kupić, a chętnych do kupna jest teraz niewielu.

Sprzedać rzepak we wrześniu jest trudno, a ofert sprzedaży jest sporo. To efekt dużej ilości nasion na rynku. Bo mimo obaw rolników i mniejszego plonowania z hektara, w wielu regionach producenci mają całkiem nieźle zapełnione magazyny. Sprzedaż w magazynie u producenta zamykana jest poniżej 1600 złotych i zdaniem analityków drożej na razie nie będzie.

Źródło: Agrobiznes TVP