Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Tłuste ceny

ziarna i strąki soi
123RF Zdjęcie Seryjne

Jeszcze tydzień temu śruta sojowa na parkiecie w Chicago wyceniana była na niespełna 328 dolarów. Dzisiaj, mimo dziennych wahań, jej notowania zbliżyły się do poziomu 335 dolarów za tonę.

Taki zwrot w wycenach nieco zaskakuje, bo zdaniem analityków ceny powinny spadać. Za spadkami przemawiają cła i mniejszy eksport śruty i soi ze Stanów Zjednoczonych do Chin, a z drugiej – bardzo optymistyczne prognozy tak wysokich plonów, jak i kondycji upraw. Stopnień ich zaawansowania jest dużo większy niż zakładały to dotychczasowe szacunki. Skąd więc podwyżki? Być może są efektem próby odrabiania przez giełdowych graczy strat wywołanych dotychczasowymi przecenami.

Na razie na plus dla krajowych odbiorców, jest taniej niż tydzień temu. I to nawet o 25 złotych za tonę. W kraju, w zależności od miejsca zakupu, tonę śruty sojowej można kupić od 1550 do 1580 złotych. Tydzień temu stawki zaczynały się od 1575 złotych. Na wschodniej granicy można też kupić ziarno soi niemodyfikowanej genetycznie – tona kosztuje przynajmniej 1700 złotych. Do tego trzeba doliczyć koszty transportu. Krajowego surowca w ofertach sprzedaży chwilowo nie ma. Podobnie jak nie ma soi, nie ma też śruty wolnej od GMO.

Źródło: Agrobiznes TVP