Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Górki, dołki i wyboje

kolby kukurydzy w rzędzie
123RF Zdjęcie Seryjne

Ceny kukurydzy o tej porze roku zwykle spadają, by móc wzrosnąć jesienią, gdy ziarna na rynku jest najmniej. I tą drogą poszedł europejski rynek. Tymczasem krajowy wybrał ścieżkę wzrostów. To efekt dużego eksportu przy bardzo małym imporcie kukurydzy.

Z krajowych portów wyjechało w tym roku już blisko 653 tys. t ziarna, a za granicą kupiliśmy zaledwie 20 t. To wywołało lekkie zamieszanie na rynku i obawy o zapasy kukurydzy w magazynach producentów.

W efekcie stawki zakupów wzrosły do 730 zł/t z dowozem do kupującego. Jednak handel nie ruszył z kopyta, bo producenci liczą na kolejne podwyżki. Za 730 zł są gotowi sprzedać ziarno, ale we własnym gospodarstwie.

Źródło: Agrobiznes TVP