Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Rzepak na czarno – ceny spadają

dorodne ziarna rzepaku zbierane łopatą
123RF Zdjęcie Seryjne

Miesiąc temu notowania kontraktów majowych na paryskim parkiecie wyceniane były o blisko 30 EUR wyżej niż dzisiaj (396,75 EUR/t). Cena raczej nie ma szans na powrót do poziomu powyżej 400 EUR, choć giełdowi gracze podejmują próby jej podbicia.

Tymczasem rzepak rokuje dobrze – nie tylko w Europie. Według najnowszych prognoz, zmniejszająca się od kilku lat globalna produkcja rzepaku nareszcie zaczyna rosnąć.

 

Globalna produkcja rzepaku w mln t:

2015 66,92

2016 64,04

2017 62,80

 

Poprawiające się z tygodnia na tydzień szacunki dają szansę na zniwelowanie blisko 7 mln straty w stosunku do rekordowego 2013 r. A to, plus wcześniejsze w tym roku wygaszanie przerobu w zakładach tłuszczowych sprawia, że ceny na naszym rynku są coraz niższe.

Jeszcze tydzień temu rzepak z ubiegłorocznych zbiorów kosztował średnio o 30 zł więcej niż teraz. A żeby sprzedać nasiona po maksymalnych stawkach (1750 zł) trzeba mieć dużo surowca wysokiej jakości.

Cięcia nie ominęły rzepaku z nowych zbiorów. Miesiąc temu umowy można było podpisać na 1700 zł/t. Dziś stawki spadły do 1515-1560 zł/t. Chętnych do podpisywania umów przybywa, bo spora grupa producentów czekała z oszacowaniem pól do końca marca i dopiero teraz szuka nabywców.

Źródło: Agrobiznes TVP