Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Przeciwko większemu importowi zboża

kłosy pszenicy ułożone na ziarnach
123RF Zdjęcie Seryjne

W ramach wsparcia ukraińskiej gospodarki Bruksela proponuje przyznanie większych kontyngentów. Mowa o 100 tys. t pszenicy i co najmniej 650 tys. t kukurydzy, które bez cła można by sprowadzić do Unii. Takie ilości wpuszczone na wewnętrzny rynek mogłyby załamać ceny. Tym bardziej, że od lat import ukraińskiego ziarna rośnie. Choć oficjalnie jest niewielki, nieoficjalnie trudno już szacować ilości. Jak mówi Stanisław Kacperczyk z Polskiego Związku Producentów Roślin Zbożowych, dane przychodzące do Związku w tej sprawie są bardzo zróżnicowane i niespójne.

Federacja Branżowych Związków Producentów Rolnych, zrzeszająca 28 organizacji rolniczych w Polsce, apeluje do komisarza ds. rolnictwa o odrzucenie propozycji Komisji Europejskiej. Tym bardziej, że negatywnie o kontyngentach wypowiedziała się też Komisja Rolnictwa Parlamentu Europejskiego.

O zwiększenie kontyngentów na import zbóż z Ukrainy postulowały niektóre kraje Europy Zachodniej, w których produkcja i zużycie pasz jest największe. Teraz ich determinacja nie jest już tak duża, bo część z nich zdała sobie sprawę z zagrożenia afrykańskim pomorem świń. To polskie organizacje rolnicze ostrzegały przed możliwością przywozu wirusa do Unii wraz ze zbożem z Ukrainy.

Polskie starania nad ograniczeniem kontyngentów poparło także największe unijne lobby rolnicze – Copa-Cogeca. Decyzja komisarza Hogana w tej sprawie spodziewana jest w ciągu najbliższych tygodni.

Źródło: Agrobiznes TVP