Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Rzepak bez hamulców?

kwiaty rzepaku skierowane w nieco
123RF Zdjęcie Seryjne

Tona rzepaku z ubiegłorocznych zbiorów wyceniana jest na ponad 425 EUR. To najwyższy od 3,5 roku wynik. Stoją za nim grający na zysk inwestorzy i sami producenci, którzy wykorzystując to, że do nowych żniw jeszcze sporo czasu, podbijają stawki.

Podobnie jest u nas – ceny coraz atrakcyjniejsze, ale rolnicy czekają na jeszcze lepsze. Za tonę surowca zakłady proponują nawet 1950 zł. To aż o 50 zł więcej niż tydzień temu. Ale wydaje się, że to górna granica zmian. Przybywa umów kontraktacyjnych na nowe zbiory i już widać pierwsze spadki cen.

Teraz tona rzepaku z dowozem do kupującego kosztuje ok. 1700 zł. To i tak najdrożej od kilku lat. Nieco niższe w tym tygodniu są także ceny w kontraktowaniu nasion na eksport. Firmy oferują ok. 1710 zł/t. To pierwszy zwiastun nadchodzących przecen.

Źródło: Agrobiznes TVP