Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Mniej drobiu

młode kurczęta
123RF Zdjęcie Seryjne

W okresie świąteczno-noworocznym, mniej hodowców niż zwykle zdecydowało się na zasiedlenie kurników nowymi stadami. W efekcie są teraz mniejsze dostawy do zakładów. W niektórych regionach kraju czynnikiem ograniczającym dostawy jest również grypa ptaków.

By nie zostać w tyle za konkurencją, a co najważniejsze nie zostać bez kurczaków, zakłady z tygodnia na tydzień o kilka groszy podnoszą ceny skupu. W ramach umów kontraktacyjnych stawki są bardzo wyrównane. Zaczynają się od 3 i dochodzą do 3,10 zł/kg żywca.

Skala zmiany jest wyraźniej widoczna na wolnym rynku. Tu stawki sięgają 3,40 zł/kg. Firmy skupowe nie wykluczają dalszych podwyżek. Jednak ich zdaniem to chwilowe zawirowanie i już w lutym wraz ze zwiększonymi dostawami sytuacja wróci do normy. Przez cały ubiegły rok wylęgi piskląt były o 10% większe niż w 2015 r. Jeśli tylko ta tendencja się utrzyma, nie powinno być żadnych kłopotów z surowcem.

Źródło: Agrobiznes TVP