Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Koszenie cen

żniwa w pełni, maszyny na polu
123RF Zdjęcie Seryjne

Na razie jednak przed rolnikami widmo bardzo wysokich plonów. Na wyższe stawki nie ma co liczyć. A firmy skupowe skrupulatnie wykorzystują ten czas, aby maksymalnie obniżyć oferty zakupu.

Najszybciej w dół lecą ceny pszenicy. Co prawda za ziarno na eksport odstawione w sierpniu i we wrześniu można jeszcze uzyskać ponad 650 zł. Ale już krajowe stawki takich poziomów nie zapewniają.

Pszenica w krajowych magazynach kosztuje od 560 zł na południu do 625 zł/t na północy. To jedna z najniższych cen na przestrzeni ostatnich kilku lat. Bardzo niskie poziomy w porównaniu do bardzo dużego zainteresowania kupnem notują też żyto (415-500 zł/t) i pszenżyto (455-550 zł/t). Jak to zwykle bywa, brak proporcji równa się brakowi zawieranych umów.

Poprawia się za to sprzedaż jęczmienia, bo chociaż wydajność z hektara nie zachwyca, to gęstość dostarczanego teraz ziarna jest zdecydowanie wyższa niż w pierwszych dniach żniw. W przeciwieństwie do cen, które do najwyższych nie należą. Tona w głębi kraju kosztuje 470 zł. Ziarno na eksport można sprzedać po 530 zł.

Źródło: Agrobiznes TVP