Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Wyszło jak zwykle

maszyna rolnicza na polu
123RF Zdjęcie Seryjne

400 zł do hektara – ubiegłoroczna stawka dopłat do uprawy roślin wysokobiałkowych i motylkowych bardzo zaskoczyła rolników. Miało być ponad 1000 zł dopłaty do roślin motylkowych – mówi Jacek Grabowski ze Żdżarowa. W efekcie kwota ta jest dużo niższa.

Ale nie tylko o dopłaty tutaj chodzi, a przede wszystkim o zwiększenie krajowych źródeł białka. Dlatego tego typu wsparcie po pierwsze powinno być powiązane z produkcją. Po drugie – jak mówi poseł Zbigniew Dolata – powinno się uruchomić taki mechanizm, który już dużo wcześniej informowałby rolnika na jaką kwotę może liczyć w przyszłości. Jednak wiceminister rolnictwa stwierdził, że nie ma możliwości podania kwoty przed złożeniem wniosku przez rolnika. Dopłaty do roślin wysokobiałkowych stanowią 2% całej kwoty na płatności bezpośrednie. Na lata 2015-2020 przyznano 402 mln EUR. W ubiegłym roku było to 67,5 mln EUR. W tym będzie niecałe 60 mln. W następnych 3 latach kwoty będą stopniowo rosnąć, ale w 2020 r. do podziału będzie zaledwie 61 mln EUR.

Stawki będą uzależnione od tego, jakie powierzchnie do dopłat wysokobiałkowych zgłoszą rolnicy. Ostateczne kwoty znane są po otrzymaniu wszystkich wniosków i przeliczeniu powierzchni pod uprawy. Maksymalna powierzchnia roślin wysokobiałkowych, której może być przyznana płatność to 75 ha. Co ważne, uprawiając je można spełnić wymogi zazieleniania.

Źródło: Agrobiznes TVP