Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Dopłaty na raty

polska waluta
123RF Zdjęcie Seryjne

Ponad 260 zł do sztuki to stawka wsparcia do bydła. Ubiega się o nie ok. 240 tys. rolników, którzy w sumie zgłosili 2 mln 790 tys. sztuk. O płatność do krów wystąpiło 165 tys. producentów mleka. Dostaną oni ponad 314 zł dotacji do krowy. Będą one wypłacane w sumie do 2 mln sztuk. Ponad 116 zł do matki dostaną producenci owiec. Rolnicy zadeklarowali blisko 170 tys. sztuk. O płatności do kóz ubiega się 759 rolników, którzy zgłosili 14 tys. kóz. Stawka dotacji to ponad 77 zł do sztuki.

Żeby dostać tego typu wsparcie trzeba spełnić szereg warunków. Między innymi mieć odpowiednią liczbę zwierząt w odpowiednim wieku. Jolanta Dobiesz z ARiMR informuje, że zwierzę musi być w posiadaniu rolnika, powinno być zgłoszone do systemu identyfikacji i rejestracji zwierząt. Agencja nalicza płatności do bydła, krów i kóz, ale tylko dla tych rolników, którzy mają niewielkie gospodarstwa. W pierwszej kolejności dotacje bezpośrednie dostaną producenci, którym w sumie przysługuje nie więcej niż 8,5 tys. zł, czyli ci, którzy nie podlegają tzw. dyscyplinie finansowej.

W cierpliwość muszą uzbroić się producenci owiec, bo w przypadku tych zwierząt wyznaczono dłuższy termin przetrzymywania. Zdaniem rolników system wsparcia do owiec niepotrzebnie tak skomplikowano. Urzędnicy tłumaczą jednak, że czas przetrzymywania zwierząt ustalono w taki sposób, żeby bez kłopotów można było przeprowadzić kontrolę na miejscu. Szczególnie chodzi tu o owce, które są wypasane na halach. Jak informuje ARiMR, nie ma jeszcze wszystkich raportów z kontroli na miejscu, dlatego trudno ustalić ile zwierząt będzie się kwalifikowało do płatności. Od 1 do 21 grudnia Agencja przekazała z tytułu dopłat bezpośrednich na konta 109 tys. rolników 109 mln zł.

Źródło: Agrobiznes TVP