Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Problem wagi ciężkiej

hodowca trzody chlewnej
123RF Zdjęcie Seryjne

Czy i kiedy przyjdzie wsparcie? Rolnicy mówią, że bywały lepsze i gorsze lata, ale zawsze udawało się jakoś powiązać koniec z końcem.

Hodowla świń od zawsze przypominała grę w totolotka, ale ostatnio nikt nie wygrywa, wręcz przeciwnie. Trzeba dokładać do każdej sztuki ok. 100 zł, nie licząc własnej pracy i kosztów energii.

Rolnicy pytają skąd mają brać takie pieniądze. Gospodarstwa są zadłużone. Inwestycje były konieczne, żeby dostosować produkcję do unijnych standardów i wymagań rynkowych. Teraz na jednym wózku jadą wszyscy, i ci, którzy tuczą, i ci, którzy sprzedają prosięta. Rolnicy w hodowlę zainwestowali cały dorobek życia. Mówią, że nie wymagają wiele. Chcą tylko normalnie żyć, pracować i zarabiać. Rząd wciąż pracuje nad długofalowym programem pomocy dla producentów trzody. Szczegóły mają być znane w najbliższych dniach.

Źródło: Agrobiznes TVP