Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Dopłaty przechowane

magazyn wieprzowiny
123RF Zdjęcie Seryjne

Na początku października Komisja Europejska ogłosiła, że możliwe jest wznowienie dopłat do prywatnego składowania wieprzowiny. Sugerowano, że program mógłby ruszyć jeszcze w tym miesiącu. Sytuacja zmieniła się na tyle, że w ocenie ekspertów nie ma potrzeby powiększać rezerw mięsa na koszt Brukseli.

Takiego zdania jest większość unijnych organizacji branżowych, które wnioskują do KE o uruchomienie dopłat dopiero w grudniu, czyli w miesiącu stagnacji. Zapotrzebowanie na mięso jest wówczas dużo mniejsze. Kilka tygodni temu Bruksela zapowiedziała, że mechanizm prywatnego składowania wieprzowiny będzie obowiązywał ok. 8 tygodni.

Oprócz półtusz będzie można składować także smalec. Zmienić ma się wysokość dopłat. W przypadku smalcu będą one o 20% wyższe od obowiązujących na początku roku. Zmian branża chce jednak jeszcze więcej, jak choćby wprowadzenie elastyczności w terminach składowania. Jak mówi Witold Choiński z „Polskiego Mięsa”, jeżeli tylko pojawi się większe zapotrzebowanie na surowiec, powinna być możliwość sprzedania tego surowca już po 60 dniach. Stawki za składowanie mięsa mają być wyższe.

Źródło: Agrobiznes TVP