Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Sytuacja na rynku rzepaku

pole rzepaku
123RF Zdjęcie Seryjne

Od wczoraj tona rzepaku na paryskim parkiecie kosztuje nieco ponad 350 euro za tonę. Spadek poniżej tej granicy będzie oznaczał odwrócenie trendu. A tego producenci rzepaku bardzo by nie chcieli, bo na dotychczasowe ceny czekali ponad pół roku. Wszystko będzie zależało od tego, czy kupujący będą grali na zniżkę oraz od decyzji samych producentów czy w obawie przed spadkami zdecydują się na większy zbyt. Zwłaszcza, że rzepaku na rynku nie ma zbyt dużo, a dokładnie nie ma go w ofertach sprzedaży, bo w magazynach surowca jest pod dostatkiem.

Na razie ubiegłotygdniowe stawki grubo powyżej 1500 zł/t nie były w stanie otworzyć szerzej drzwi spichlerzy przed kupującymi. A czy uda się to obniżkom? Dzisiaj ceny transakcyjne na ubiegłoroczny rzepak kończą się na 1500 zł/t. NIezmienne i wysokie pozostają oferty zakupu nasion z nowych zbiorów, przekraczając poziom 1400 złotych za tonę.

Są za to pierwsze efekty niedużego obrotu rzepakiem. To wyjątkowo wysokie ceny śruty rzepakowej. Za tonę trzeba już zapłacić ponad 1100 złotych. A może być jeszcze drożej, bo zainteresowanie tak w kraju, jak i za granicą, nie słabnie.

Źródło: Agrobiznes TVP