Źródło: 123RF Zdjęcie Seryjne

Sytuacja na rynku świń

tuczniki
123RF Zdjęcie Seryjne

Szczególnie że na nasz rynek w konkurencyjnych cenach trafia już nie tylko towar niemiecki, ale i duński. Cała Europa ma mięsa w bród. Dlatego nikt z hodowców nie czeka na lepsze ceny i sprzedaż świń idzie na bieżąco. Bo nieodpowiednia waga oznacza dodatkową stratę jakości, a tym samym ceny. Stąd nie ma kłopotów z podażą, za to są ze zbytem. Grafiki dostaw do świąt zagwarantowane. W tej sytuacji nie ma innego wyjścia, jak tylko ciąć cenniki – przekonują przetwórcy. I tną. Klasa S wyceniana jest dziś od 5-ciu do maksymalnie 5-ciu i pół złotego za kilogram. „E” od 5 do 10 groszy niżej. „U” kosztuje do 5 złotych. R-ka od 4 w górę.

Jedyna dobra wiadomość jest taka, że jeśli prognozy rzetwórców się sprawdzą, taniej do świąt już nie będzie. Ale czy na pewno?

Źródło: Agrobiznes TVP