Drożejące pasze

Na rynku trzody chlewnej drożały pasze typu grower/finisher oraz prestarter/starter, ale drugi miesiąc z rzędu taniały pasze dla loch. Prawdopodobnie spadek cen pasz dla loch oraz zahamowanie wzrostów pasz dla kur niosek wynikało z wyjątkowo niskiej opłacalności tych kierunków produkcji i w związku z tym możliwego spadku popytu na te rodzaje pasz.

Zmienne tendencje z przewagą wzrostów również na rynku pełnoporcjowych pasz przemysłowych dla bydła – nadal drożały pasze dla krów mlecznych i mlekozastępcze, a taniały pasze dla cieląt.

W czerwcu po raz pierwszy od jedenastu miesięcy zmniejszyła się dynamika cen w ujęciu rocznym – oznacza to, że w ubiegłym roku w czerwcu ceny rosły jeszcze szybciej niż w roku bieżącym. W tym roku w czerwcu podstawowe mieszanki paszowe były o 16 do 51 proc. droższe niż rok wcześniej. Wyjątkiem są pasze mlekozastępcze dla bydła, drożejące w mniejszym tempie. Podwyżki cen pasz na przestrzeni ostatnich dwunastu miesięcy wciąż wydają się stosunkowo niewielkie, jeśli porównamy je ze wzrostami, jakie dokonały się w tym czasie na rynku zbóż paszowych. W czerwcu pszenica paszowa była mniej więcej o 80 proc. droższa niż przed rokiem, a jęczmień paszowy o 87 proc. droższy.

Wydaje się, że również dane za lipiec mogą po raz pierwszy od roku pokazać zahamowanie wzrostów większości rodzajów pasz przemysłowych. A to głównie za sprawą obniżających się od drugiego tygodnia lipca cen zbóż paszowych. Według danych MRiRW w dwóch pierwszych tygodniach lipca pszenica paszowa była o 7 proc. tańsza niż w dwóch pierwszych tygodniach czerwca. W tym samym czasie jęczmień paszowy potaniał o 10 proc.

Źródło: Portal Spożywczy za: Bank Gospodarki Żywnościowej