Dyrektor Provimi Holding: Spadek produkcji żywca odbił się na producentach pasz

W opinii Kobrynera, do największych trudności mienionego półrocza należy zaliczyć skalę fluktuacji cen surowców używanych do produkcji mieszanek paszowych. – Jeśli w koszcie paszy przemysłowej surowce stanowią znacznie ponad 80 proc., to skala wahań, jakie mają miejsce w segmencie zbóż, śrut białkowych i olejów od 2010 r. ma niebagatelny wpływ na konkurencyjność i rentowność marki. Warto pamiętać, że cena pasz przemysłowych nie jest przenoszona proporcjonalnie na ceny żywca, gdyż tam zmiany wywoływane są często podażą z eksportu, jak również wahaniami występującymi w popycie na mięso oraz jego przetwory – mówi dyrektor ds. koordynacji zakupu zbóż w Provimi Holding.

Na końcu tego łańcucha są konsumenci, którzy decydują jak zmiana ceny wpływa na popyt. – Do sukcesów Provimi w pierwszym półroczu można zaliczyć istotną modernizację bazy produkcyjnej, która była możliwa, m.in. dzięki realizacji zbycia kilku zakładów produkcyjnych. Nowoczesny tabor specjalistycznych paszowozów, nowe technologie zastosowane w mieszankach, stosowanie uszlachetniających dodatków paszowych, wszystko to sprawia, że pełni optymizmu, spoglądamy na drugą połowę 2011 roku – zapewnia Janusz Kobryner. – Dla wielu, niepewność wiąże się ze stresem, dla Provimi niepewność, to nowe możliwości – zaznacza.

Źródło: Portal Spożywczy