Trudna sytuacja na czeskim rynku mięsa

Tym samym liczebność tych zwierząt osiągnęła pułap najniższy od lat 20-tych. Pogłowie krów zmniejszyło się o 2,5 proc. do 542 tys. sztuk, w tym krów mamek spadło o 3,3 proc. do prawie 167 tys. sztuk.

Obecnie pogłowie bydła w Czechach jest o 60 proc. niższe niż 20 lat temu. W 2010 roku zmniejszyło się także pogłowie żywca wieprzowego, o 3,5 proc. do 1,84 mln sztuk.

W minionym roku zwiększyła się jedynie liczebność żywca drobiowego, o 0,5 proc. do 24 mln sztuk.

Źródło: Portal Spożywczy za: FAMMU/FAPA