Wiceminister rolnictwa: 100 mln euro z PROW na odtworzenie produkcji po powodzi

Będzie to pomoc m.in. na odbudowę budynków inwentarskich, zakup wyposażenia i zwierząt. Odbudowę gospodarstwa będzie można prowadzić w innym miejscu niż tam, gdzie stały zalane budynki, by podczas kolejnego wezbrania nie było następnych strat – zaznaczył.

Z pieniędzy tych jedno gospodarstwo rolne – zgodnie z propozycjami komitetu – będzie mogło uzyskać do 100 tys. zł – powiedział wiceminister. Zaznaczył też, że tę kwotę resort rolnictwa będzie jeszcze konsultować z partnerami społecznymi – stowarzyszeniami producentów rolnych, związkami zawodowymi i samorządami.

„Taki nowy program +klęskowy+, skierowany do poszkodowanych przez powódź, powinien być uruchomiony za minimum trzy miesiące. Mamy przyrzeczenie z Brukseli, że tego typu projekty będą przeprowadzone bardzo szybko” – powiedział Ławniczak. Komitet chce, by rolnicy mieli możliwość ubiegania się o pieniądze zarówno w przypadku powodzi – jak obecnie – ale też innych nagłych zjawisk prowadzących do zniszczeń – jak huragany, trąby powietrzne, osuwiska.

Ławniczak zapowiedział, że nie trzeba będzie wielu formalności, by uzyskać te środki. Wśród wymogów wymienił m.in. prowadzenie gospodarstwa w dniu kataklizmu i zaświadczenie od komisji badającej skutki zdarzenia o wystąpieniu strat.

Polski Komitet Monitorujący PROW powiększył też pulę środków przeznaczonych na małą retencję wodną – poinformował Ławniczak. Dodatkowo na ten cel będzie można wydać 60 mln euro – podał.

Resort szacuje, że podczas tegorocznej powodzi ucierpiało ok. 40 tys. gospodarstw rolnych.

Źródło: Portal Spożywczy