Ceny żywności w sieciach znajdą się pod lupą

Jeszcze w bieżącym miesiącu mają rozpocząć się prace zespołu, który zajmie się monitoringiem cen żywności w placówkach handlowych. Zgodę na utworzenie międzyresortowego zespołu wydał premier Donald Tusk – podaje PAP.

W skład grupy mają wchodzić eksperci i urzędnicy z resortów rolnictwa, finansów i gospodarki. Chodzi o wyeliminowanie niedozwolonych praktyk sieci handlowych i pokazanie konsumentom, kto tak naprawdę zarabia na sprzedawanej im żywności – informuje PAP.

Rolnicy i przetwórcy skarżą się na wysokie marże narzucane przez sklepy (sięgają nawet 100 proc.) a do tego sieci handlowe stosują około 40 różnych opłat od producentów żywności. Są to np. opłaty półkowe (za lepsze miejsce w sklepie trzeba dodatkowo płacić), opłaty za okresy świąteczne czy dodatkowe promocje itd. Gdyby więc zespołowi udało się doprowadzić do zniesienia części takich dopłat, mogłoby to poprawić sytuację finansową części producentów żywności i również rolników.

Resort rolnictwa liczy również , że uda się wywrzeć presję na zagraniczne sieci handlowe, aby skróciły terminy płatności. Dostawcy żywności skarżą się bowiem, że otrzymują pieniądze za swój towar dopiero po 2-3 miesiącach, tymczasem oni muszą płacić rolnikom najdalej w ciągu 14 dni.

Źródło: PAP