Minister rolnictwa: Wydatkowanie środków z UE powinno być zróżnicowane regionalnie

Wydatkowanie unijnych pieniędzy powinno być bardziej zróżnicowane regionalnie, tak by środki te lepiej wykorzystać dla wspierania gospodarstw rodzinnych – uważa minister rolnictwa Marek Sawicki.

Minister powiedział w czwartek podczas I Kongresu Nauk Rolniczych w Puławach (woj. lubelskie), że polskie rolnictwo nie jest jednolite, a struktura gospodarstw w poszczególnych regionach jest różna. – Może trzeba głębiej zweryfikować Program Rozwoju Obszarów Wiejskich także w tej perspektywie, by nie było sytuacji, że mamy złożone wnioski na 500 proc. określonego limitu finansowego w Zachodniopomorskim i kilkanaście procent w Podkarpackim. A więc dla różnych wielkości gospodarstw, dla różnej struktury, musimy wspólnie wypracować różne propozycje – mówił Sawicki.

Jak mówił, w Programie Rozwoju Obszarów Wiejskich brakuje preferencji dla takich form gospodarowania jak zespołowe użytkowanie maszyn, nie ma też finansowego wsparcia dla spółdzielczości, choć w „starych” państwach Unii Europejskiej na te cele są środki.

Uczestniczący w kongresie dyrektor generalny Dyrektoriatu Generalnego Rolnictwa Komisji Europejskiej Jean-Luc Demarty powiedział, że jego zdaniem bezpośrednie dopłaty do rolnictwa powinny być utrzymane. Według Demarty’ego rezygnacja z dopłat nie spowodowałaby zmniejszenia produkcji rolnej, ale spowodowałaby inne niekorzystne skutki – produkcja skoncentrowałaby się w obszarach o najżyźniejszych glebach, zaś inne obszary mogłyby ulec wyludnieniu.

Sawicki poinformował, że Demarty w rozmowie z nim wyraził opinię, iż dopłaty bezpośrednie powinny być wyrównane dla wszystkich krajów. Dopłaty w krajach starej „15” są na poziomie 300 euro/ha podczas, gdy w nowo przyjętych państwach oscylują na poziomie 180-260 euro/ha. Ponadto powinny być uproszczone, a płatności powinny być utrzymane w dwóch filarach – jako dopłaty do ziemi oraz na rozwój obszarów wiejskich.

Szef resortu rolnictwa wezwał naukowców do współpracy, która jego zdaniem jest zbyt mała. Do najważniejszych zagadnień współpracy zaliczył m.in.: zmiany klimatyczne, biopaliwa, degradację gleb, bezpieczeństwo żywności i modyfikacje genetyczne.

Źródło: PAP