Mikro-poślizg

Wzrost przedsiębiorczości i rynku pracy – to podstawowe cele programu tworzenie i rozwój mikroprzedsiębiorstw. Zgodnie z zapowiedziami Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa działanie to powinno ruszyć w pierwszym kwartale tego roku.

Uruchomienie programu zapowiadano w ubiegłym roku co najmniej kilka razy. Ale zanim wszystko udało się dopiąć na ostatni guzik upływały kolejne miesiące.

Dariusz Wojtasik, prezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa – „Było to związanie z całym procesem akredytacyjnym a także z wydaniem rozporządzenia w tej sprawie i zapisami w tym rozporządzeniu.”

Dokładnie chodzi o prowadzenie działalności gospodarczej i utrzymanie nowych miejsc pracy przez pięć lat.

Dariusz Wojtasik, prezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa – „Jest to bardzo trudne dlatego, że przy tak zmieniającym się rynku i gospodarce trudno przewidzieć, że za 5 lat będzie możliwe prowadzenie tej działalności.”

A nie spełnienie tego wymagania oznaczałoby zwrot otrzymanych dotacji wraz z odsetkami. Takie przepisy nie były korzystne dla rozwoju przedsiębiorczości. Dlatego je zmieniono.

Artur Ławniczak, wiceminister rolnictwa – „Wprowadziliśmy bardzo istotną zmianę umożliwiającą wszystkim tym, którzy chcą rozpocząć działalność po pierwsze samo zatrudnienie i wystarczy że ta firma będzie utrzymana przez 5 lat.”

Wysokość dotacji zależy jednak od ilości nowych miejsc pracy. Zwrot części kosztów kwalifikowanych może wynosić od 100 do 300 tysięcy złotych. Bardzo szeroki jest za to zakres działalności.

Artur Ławniczak, wiceminister rolnictwa – „Można robić praktycznie każdy ciekawy pomysł w danym regionie. Tutaj nie mieliśmy sygnałów że któraś branża jest wyłączona. Jeżeli byłyby takie sygnały to dołączymy do wykazu żeby tylko pobudzić przedsiębiorczość.”

Dokładny termin naboru dokumentów nie jest jeszcze znany. Zgodnie z prawem powinien być ogłoszony dwa tygodnie wcześniej.

Źródło: Agrobiznes, TVP1