Amerykanin w Warszawie

Gdzie dwóch współpracuje, tam… trzeci korzysta. Polacy i Amerykanie pomagają ukraińskim weterynarzom podnosić kompetencje. I nie z przyjacielskich pobudek, ale… dla własnego bezpieczeństwa.

Stany Zjednoczone to jeden z największych importerów żywności na świecie. Liczba krajów, które mogą handlować z Ameryką wciąż rośnie podobnie jak liczba państw należących do Światowej Organizacji Handlu.

Ale same członkostwo nie wystarczy. Aby móc eksportować trzeba spełniać wymagania bezpieczeństwa żywności kraju. I to wymagania bardzo wygórowane. W ich spełnianiu pomagają amerykańskie organizacje.

Jay Mitchell – Departament Rolnictwa USA: stany Zjednoczono są jednym z największych na świecie importerów mięsa, produktów mięsnych oraz żywych zwierząt i coraz więcej krajów na świecie chce je do nas eksportować, więc to normalne, że interesujemy się warunkami sanitarnymi w tych krajach.

I dlatego w Puławach w Państwowym Instytucie Weterynaryjnym amerykańskie i polskie służby weterynaryjne szkoliły grupę ukraińskich lekarzy. Kijów o członkostwo w Światowej Organizacji Handlu stara się od 15 lat.

Źródło: Agrobiznes, TVP1