Ceny zbóż, notowania, aktualności

Ceny mięsa wracają do normy

Ceny mięsa wracają do normy
Po szalonym handlu na niebezpiecznie wysokich poziomach, jeszcze miesiąc temu, dziś nie zostało ani śladu. Ceny na rynku mięsa wracają do normy, o ile coraz niższe poziomy można tak właśnie nazwać – komentują maklerzy. Towaru mnóstwo, w przeciwieństwie do klientów. Sprzedaje się właściwie tylko to, co... tłuste.

Ale potencjalni nabywcy nie chcą już akceptować tak absurdalnych cen, kiedy na przykład za słoninę zmuszeni byli płacić tyle, ile za mięso.

Dziś za kilogram nikt nie zapłaci więcej jak 5 złotych 40 groszy. Zdecydowanie w dół idą tez stawki płacone za tłuszcze. Przeceny sięgnęły już złotówki. Teraz kilogram jest wyceniany maksymalnie na 4 złote 40 groszy.

Jedyne, co utrzymuje się na wysokim poziomie, to mięsa drobne. Ograniczone uboje znacznie zmniejszyły podaż tego towaru na rynku. Popularne mięsa drugiej klasy z połową zawartości tłuszczu kosztują nadal od 5 do 5,5 złotego za kilogram. Te z większą ilością mięsa dochodzą do 6,5 złotego.

Mimo niskich cen na zachodzie Europy, import zjechał do zera. Trudno tez mówić o eksporcie. Duża nadwyżka mięsa na naszym podwórku, wkrótce zweryfikuje rynek. Wiele ubojni, które tylko pośredniczą w handlu, będzie musiało zakończyć działalność – dodają maklerzy.

Źródło: Agrobiznes, TVP1

Powrót do aktualności