Rolnicy muszą jeszcze poczekać

Poszkodowani przez suszę rolnicy muszą uzbroić się w cierpliwość. Nie wiadomo, kiedy otrzymają pomoc socjalną. Projekt rozporządzenia w tej sprawie „utknął” w konsultacjach międzyresortowych.

Susza dała się w tym roku we znaki kujawsko-pomorskim gospodarzom. Gminne komisje, które odwiedziły ich pola, straty oszacowały na około 791 mln zł.

 – Żywioł nie ominął żadnej ze 144 naszych gmin – przyznaje Domicela Duszka z Wydział Środowiska, Rolnictwa i Rozwoju Wsi Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy.

Rolnicy prosili nie tylko o ulgi w opłacaniu składek KRUS, obniżenie czynszów dzierżawnych i możliwość zaciągania kredytów klęskowych. – Potrzebujemy pomocy socjalnej – takiej, jaka była nam przyznawana dwa lata temu – mówili.

Marek Sawicki, minister rolnictwa w końcu przystał na taką pomoc. Właściciele gospodarstw do pięciu hektarów mogą liczyć na 500 złotych. Ci, którzy ziemi mają więcej – na tysiąc złotych. Kiedy dostaną pieniądze? Nie wiadomo.

Zgodnie z projektem rozporządzenia w tej sprawie do 19 września wojewoda powinien przekazać protokoły z szacowania strat gminnym ośrodkom pomocy społecznej. Natomiast do końca września rolnicy mogliby składać wnioski o pomoc.
Pewne jest jednak, że te terminy nie zostaną zachowane. – Niestety, rozporządzenie nie weszło w życie 15 września, tak jak się wcześniej spodziewaliśmy. Jego projekt jest jeszcze w konsultacjach międzyresortowych – informuje biuro prasowe Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej.

Skąd te opóźnienia? – Nie wiemy, na razie nie możemy nic konkretnego powiedzieć. Konsultacje dobiegają końca. Jednak ile będzie uwag do projektu i jak szybko uda się dojść do kompromisów – tego nie potrafimy powiedzieć – przyznają urzędnicy.

Źródło: Gazeta Pomorska