Trwają pierwsze przymiarki cenowe do skupu rzepaku

Plantatorzy boleśnie doświadczeni w ubiegłych latach, wolą dmuchać na zimne, zanim zdecydują się na podpisanie kontraktów. Ale trzeba to robić w miarę szybko. Tylko niewielu producentów podjęło ryzyko zawarcia umów jeszcze na początku roku.

Wtedy za tonę rzepaku z wykupem po żniwach oferowano 1600 a nawet 1800 złotych. Potem było już coraz taniej. Ale stawki zatrzymały się na zadowalającym poziomie – oceniają specjaliści. Dziś ceny rynkowe w zależności od parametrów i oferowanych ilości wynoszą od 1500 do 1520 złotych za tonę. Na giełdzie MATIF w Paryżu, która jest wyznacznikiem wszystkich stawek na europejskich rynkach, rzepak z wykupem w sierpniu kosztuje niewiele więcej – 1540 złotych.

Czy ten, kto podpisał kontrakty terminowe, tym razem zyska? Opłacało się je zawierać jedynie w 2005 roku. W dwóch ostatnich latach podpisanie umów wczesną wiosną, oznaczało straty.

A na giełdzie MATIF ceny rzepaku z terminem realizacji w sierpniu od ponad miesiąca stabilne. Najwyższe stawki były w lutym i w marcu. Najniższe na początku roku.

Źródło: Agrobiznes, TVP1