Zagraniczna prasa: Światu grożą rozruchy głodowe

W wielu najbiedniejszych krajach świata rosnące ceny zbóż mogą spowodować głód i rozruchy – tak największe europejskie dzienniki komentują najnowszy raport Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO).

Agencja ONZ apeluje do najbogatszych krajów o wprowadzenie w życie wielkiego planu wysłania do tych państw nasion, nawozów i środków do produkcji żywności.

Na podstawie przewidywań ekspertów FAO rzymski dziennik „La Repubblica” w sobotnim numerze obliczył, że podczas gdy w krajach uprzemysłowionych przeciętne wydatki rodziny na żywność wynoszą 20 proc. jej całkowitych kosztów utrzymania, w krajach na drodze rozwoju stanowią one aż 60 do 80 proc.

Francuska „Liberation” pisze zaś o bezpośredniej groźbie szybkiego poszerzenia się „strefy głodu” na świecie.

Szef FAO Jacques Diouf przedstawiając raport na temat produkcji zbóż zauważył, że w 12 krajach świata doszło w ostatnich miesiącach do buntów i rozruchów z powodu wzrostu cen zbóż. Protesty miały miejsce w Egipcie, Kamerunie, Wybrzeżu Kości Słoniowej, Senegalu, Burkina Faso, Etiopii, Indonezji, Madagaskarze, Filipinach, Haiti, Pakistanie i Tajlandii.

 – Nie można już dłużej liczyć na światowe zapasy zbóż, ponieważ są one najniższe od 1980 roku, a w porównaniu z rokiem ubiegłym zmniejszyły się o 5 procent – powiedział Diouf.

Źródło: Gazeta Wyborcza