Trudniej będzie kupić zboże

Dalszy wzrost cen pszenicy. Nasi sąsiedzi z zachodu nadal podbijają ceny, zwłaszcza w województwach zachodnich. Ceny pszenicy konsumpcyjnej w UE w transakcjach rzeczywistych coraz wyższe. Tymczasem niektóre nasze młyny czy wytwórnie próbują się zabezpieczyć, i podpisać już dzisiaj umowy z producentami zbóż na zbiory 2008. Propozycje cen pszenicy są bardzo zróżnicowane, ale te oscylujące wokół 800 zł/t netto nie robią już dużego wrażenia na sprzedających. Sytuacja na rynku zbóż w tym roku będzie bardzo interesująca. Już w zeszłym roku eksporterzy często nie mogli wywiązać się z podpisanych umów z kontrahentami zagranicznymi, gdyż wzrost cen zbóż latem – w dużej mierze już w trakcie żniw, o kilkaset złotych na tonie często nie sprzyjał planowej realizacji kontraktów. Podobnie jak perspektywa długiego niejednokrotnie oczekiwania kierowców w kolejce do elewatorów na wybrzeżu (to drugie dotyczy bardziej pośredniczących firm handlowych). Trudniej również będzie zakładom zbożowym, czy eksporterom podpisać kontrakty z rolnikami – producentami zbóż z dodatkowymi klauzulami zawierającymi niewspółmierne często potrącenia wynikające z gorszej jakości towaru. Zwłaszcza przy stosowanych odroczonych terminach płatności nie jest to często korzystne rozwiązanie dla producentów. Mogło się o tym przekonać zwłaszcza wiele podmiotów, które podpisały umowy sprzedaży bezpośrednio z naszymi zachodnimi sąsiadami, już po jego ostatecznym zrealizowaniu i zbilansowaniu całego kontraktu. Nabyte doświadczenia będą jednak pozytywnie procentować. Perspektywy dla producentów zbóż na najbliższe lata po dokonanej zmianie generalnie światowego trendu cenowego są bardzo obiecujące. Warto jednak mieć też na uwadze, że z powodu bessy na rynkach finansowych wielki kapitał spekulacyjny w ostatnim czasie w dużej mierze wszedł na rynki towarowe. A to oznacza tylko jedno, większe wahania cen zbóż w najbliższym czasie i jak najbardziej zrozumiała niechęć producentów zbóż do podpisywania większych kontraktów gwarantujących stałą cenę w dłuższym okresie.

Źródło: ROL-PETROL