Pryszczyca atakuje

Od wczoraj obowiązuje zakaz eksportu zwierząt i produktów zwierzęcych z Wielkiej Brytanii. Taką decyzję podjęła Komisja Europejska w związku z pojawieniem się pryszczycy na jednej z angielskich farm. Główny Inspektorat Weterynarii wydał już specjalne zakazy także i w Polsce. Choć u nas zagrożenie pryszczycą jest niewielkie.

To dodatkowe środki ostrożności, które zminimalizują ryzyko wystąpienia choroby. Tak zamknięcie granic przed mięsem z Wielkiej Brytanii komentuje Główny Inspektorat Weterynarii. Mimo, że przed ustanowieniem zakazu pewne partie mięsa zostały sprowadzone do kraju, to zagrożenie przeniesienia choroby jest praktycznie zerowe.

Janusz Związek Zastępca Głównego Lekarza Weterynarii: – Było to łącznie 5 transportów z terytorium Anglii, przy czym z tego terenu, tego hrabstwa i hrabstw pobocznych nie było ani jednego transportu na terytorium Polski.

Zakaz eksportu nie dotyczy jednak mięsa i jego produktów pochodzących z Irlandii Północnej, pod warunkiem obecności certyfikatów zdrowia.

Pryszczyca atakuje bydło, owce, świnie i kozy. Przypadki zarażenia ludzi są na szczęcie bardzo rzadkie.

Źródło: Agrobiznes, TVP1