Tylko trzy dni na uzupełnienie dokumentów

Tyle czasu na dostarczenie odpowiednich zaświadczeń zostało rolnikom, którzy ubiegają się o tak zwane płatności energetyczne. Agencja Restrukturyzacji będzie je przyjmować do 11 czerwca, ale każdy dzień zwłoki po 31 maja to strata.

O dodatkowe płatności do uprawy roślin energetycznych, ubiega się ponad 8 tysięcy rolników. Przewidywana stawka dopłat to 45 euro na hektar. Aby je dostać trzeba jednak spełnić szereg warunków.

Radosław Iwański rzecznik prasowy ARiMR: – Podstawowym warunkiem, żeby uzupełnić płatność energetyczną musi być zawarta umowa z podmiotem skupującym lub też z pierwszą jednostką przetwórczą, która została zatwierdzona przez ARR.

Często dostarczane przez rolników zaświadczenia dotyczące skup roślin energetycznych są niekompletne. Nie wszyscy plantatorzy mają podpisane umowy z podmiotami zatwierdzonymi przez Agencję Rynku Rolnego. A to nie jedyne dokumenty, które rolnicy powinni dostarczyć do powiatowych biur Agencji Restrukturyzacji. Wielu do tej pory czeka na tak zwane załączniki graficzne.

 – Mapy nie doszły do tej pory w ogóle, a miało to być przed 15 maja wszystko zamknięte, a do dziś, to jest koniec maja, tez nie doszły jeszcze mapy. – mówi rolnik z Rawy Mazowieckiej

Aby nie tracić dopłat rolnik złożył sam wniosek przed 15 maja. To jednak nie wystarczy bo bez mapek Agencja nie może rozpocząć rozpatrywania dokumentów.

 – Jakbym czekał na to przyjście to bym nie złożył wniosku w ogóle bo nie zmieściłbym się w czasie, a teraz bym miał odsetki ponieważ odcinane są procenty. – dodaje rolnik.

Rolnicy, którzy do tej pory nie otrzymali załączników graficznych nie mają już na co czekać. Bo na dostarczenie ich do Agencji mają czas do końca maja.

 – Rolnicy, którzy nie otzymali mapek załączników graficznych mają się zgłosić do Biura Powiatowego i tam zostaną te wnioski uzupełnione. – dodaje Radosław Iwański

Do tej pory do Agencji restrukturyzacji wpłynęło ponad milion 200 tysięcy wniosków. Dokumenty można jeszcze składać, ale każdy dzień zwłoki to o 1 proc. płatności mniej.

Źródło: Agrobiznes, TVP1