Droższe paliwa

Ostatni tydzień przyniósł bardzo wyraźne podwyżki cen paliw. Szczególnie było to zauważalne w handlu detalicznym. Najbardziej zdrożała benzyna bezołowiowa 98, bo o 9 groszy za litr. Popularna 95–tka poszła w górę o 8 groszy.

W najlepszej sytuacji znaleźli się właściciele aut na gaz i olej napędowy. Tu ruchy w cennikach były prawie niezauważalne. Czy grozi nam, tak jak spekulowała prasa 5 złotych za litr benzyny? Specjaliści z biura Reflex są spokojni.

Amerykanie już dziś szykują się do bojkotu stacji paliw, więc mało prawdopodobne wydaje się, aby paliwo w Stanach miałoby zbliżyć się do poziomu 1000 dolarów za tonę. Chyba, ze nadchodzący okres huraganowy pomiesza szyki w rafineriach.

Wydaje się więc, że największe podwyżki mamy już za sobą. Teraz cenniki mogą iść w górę nie więcej jak o 3 – 4 grosze za litr. Widoczne wzrosty mogą pojawić się tylko na tych stacjach, gdzie do tej pory nie było większych zmian.

Źródło: Agrobiznes, TVP1