Producenci jaj zacierają ręce

Ten sezon producenci jaj śmiało mogą uznać za udany. I chociaż rewelacyjna sprzedaż sprzed kilku tygodni, teraz nieco przyhamowała, to powodów do narzekań nie ma. Bo w tym roku wyjątkowo hipermarketom nie udało się wymusić na hodowcach promocyjnych przedświątecznych cen.

Sieci handlowe zrobiły już duże zapasy i teraz odbierają znacznie mniej towaru, ale to czego nie uda się sprzedać w kraju chętnie kupią państwa Unii Europejskiej. I dobrze płacą, około 20 groszy za sztukę. Właściciele ferm z południa kraju wysyłają jaja głównie na Węgry, Słowacją i do Czech. Ci z północy promem przewożą je do Szwecji.

Hurtowe ceny zbytu jaj
(bez opakowania)
klasa cena (gr/szt.)
XL 26 – 30
L 21 – 23
M 19 – 21
S 17 – 18

Średnia cena najpopularniejszej klasy M wynosi teraz 20 groszy, czyli o kilka groszy wyżej niż koszty produkcji. Ceny największych „Xelek” ustalane są indywidualnie i stąd tak duża ich rozpiętość.

Ceny jaj na targowiskach
województwo cena (zł/szt.)
mazowieckie 0,15 – 0,50
świętokrzyskie 0,20 – 0,58
kujawsko–pomorskie 0,26 – 0,40
lubelskie 0,28 – 0,50
małopolskie 0,30 – 0,70

Na targowiskach jaja sprzedawane są najczęściej w cenie od 30 do 50 groszy, najdrożej po 70 groszy wyceniano je tylko w Mszanie Dolnej.

Źródło: Agrobiznes, TVP1