PROW – opóźnienie

Będzie pomoc dla gospodarstw niskotowarowych w latach 2007–2013 – deklaruje rząd. Mimo to ten program pomocowy oficjalnie nie zostanie zgłoszony Brukseli do akceptacji.

Całe zamieszanie zaczęło się, gdy Senat wbrew rządowi dopisał do Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich pomoc dla gospodarstw niskotowarowych. Poprawka niewielka, ale o dużym znaczeniu. PROW w wersji rządowej został już bowiem zgłoszony Brukseli do akceptacji.

Taka poprawka zmusiłaby rząd do jej wycofania, poprawienia i ponownego wysłania programu. Dla rolników oznaczałoby to, że i tak opóźnione już programy pomocowe oddaliłyby się o kolejne pół roku. Dlatego rząd podczas głosowania w Sejmie będzie wnioskował o odrzucenie poprawki Senatu. Wyraziły już na to zgodę rolnicze związki zawodowe. Dlaczego?

Marian Sikora: mamy zapewnienie Ministra Rolnictwa, że w ramach PROW, pieniądze się znajdą.

Jak możliwe jest wykreślenie programu pomocowego z listy akceptowanej przez Brukselę, a następnie jego realizacja za unijne pieniądze. Resort rolnictwa twierdzi, że nie ma w tym nic dziwnego.

Andrzej Lepper wicepremier i minister rolnictwa: w trakcie obowiązywania PROW na lata 2007 – 2013, możemy takie działania podjąć i rolników niskotowarowych wspomóc. I będziemy robić.

Jeżeli rząd zdoła odrzucić poprawki Senatu do ustawy o Programie Rozwoju Obszarów Wiejskich droga do wydania 16 miliardów euro unijnej pomocy będzie otwarta. Rolnicy wnioski na pierwsze trzy uruchomione programy pomocowe będą mogli składać od marca najpóźniej od kwietnia. W grę wchodzą renty strukturalne, inwestycje w gospodarstwach niskotowarowych oraz pomoc dla młodych rolników.

Źródło: Agrobiznes, TVP1