Co z targowiskami?

Jeszcze dwa lata temu były obawy, że większość zostanie zamknięta teraz już takiej groźby nie ma – ale wymogi zostaną zaostrzone. Targowiska gdzie odbywa się handel zwierzętami muszą prędzej czy później być dostosowane do unijnych wymagań.

Rolnicy, którzy przywożą zwierzęta na targowiska zazwyczaj twierdzą, że nie mają innej możliwości sprzedaży.

Na targowisku w Radzyminie trwają praca modernizacyjne. Nie jest to sprawa prosta bo wymagania są trudne do spełnienia, ale zdaniem zarządu miasta innego wyjścia nie ma.

Zbigniew Piotrowski, burmistrz Radzymina: – Oprócz renomy tradycji są standardy sanitarne i unijne i nikt nas nie zwolni z tego abyśmy pozostawili to jako skansen lat minionych.

Pytanie tylko jak długo taki handel będzie możliwy.

Krzysztof Jażdżewski, z–ca głównego lekarza weterynarii: – Na pewno będziemy rzeczywiście coraz bardziej restrykcyjnie podchodzili do handlu zwierzętami na targowiskach, które mają być przeznaczone do wywozu do krajów członkowskich Unii.

Główny inspektorat weterynarii zapowiada, że już niedługo na targowiskach będzie możliwa tylko sprzedaż zwierząt na rynek krajowy.

 – W zakresie sprzedaży targowiskowej te zwierzęta nie będą mogły być przeznaczone do eksportu na terytorium pozostałych krajów Unii Europejskiej – dodaje Jażdżewski.

Zaostrzenie wymogów ma służyć przestrzeganiu zasad bezpieczeństwa żywności.

Źródło: Agrobiznes, TVP1