Nieprzewidywalny rynek wieprzowiny

Na dwoje babka wróżyła, a może i na troje. Rynek wieprzowiny jest teraz zupełnie nieprzewidywalny. Najczęściej za żywiec rolnicy dostają około 3 złotych 30 groszy. Mimo, że teoretycznie już powinien zaczynać się okres wzmożonych przedświątecznych zakupów, w wielu zakładach wręcz odwrotnie, wcale o żywiec nie zabiegają. Bo towaru i tak mają pod dostatkiem.

W tym tygodniu wszystkie scenariusze są możliwe, zdarzają się firmy i to całkiem często, które dziś wprowadziły kolejne już obniżki cen – najczęściej zaledwie kilku groszowe. Ale równocześnie są i tacy, którzy cenniki skorygowali w górę.

A wszyscy zgodnie przekonują, że sytuacja zależy głownie od zamówień handlu. Jeśli ceny półtusz pójdą w górę przełoży się to na podwyżki cen żywca, jeśli znowu spadną – wiadomo, co dalej.

Po co kupować drożej, jak można taniej, to podstawowa zasada jaką kierują się przetwórcy. Teraz klasa R wyceniana jest najczęściej od 4 złotych 10 do 4 złotych 20 groszy za kilogram.

Tylko na Lubelszczyźnie małe prosięta można kupić poniżej 100 złotych za parę, w większości rejonów ceny zaczynają się od 120 złotych.

Źródło: Agrobiznes, TVP1