Niskotowarowy poślizg

Trudno w to uwierzyć, ale są jeszcze rolnicy, do których do tej pory nie dotarły dotacje dla gospodarstw niskotowarowych. Agencja Restrukturyzacji po raz kolejny prosi o cierpliwość. Wszyscy należne im pieniądze dostaną.

Program dla gospodarstw niskotowarowych uruchomiono prawie dwa lata temu. Blisko 5 tysięcy złotych wypłacanych jest przez 5 kolejnych lat. Wsparcie przysługuje gospodarstwom o niskich dochodach i ma pomóc w przejściu na produkcję towarową.

Program cieszył się bardzo dużym zainteresowaniem rolników. W krótkim czasie zebrano więcej wniosków niż było pieniędzy do rozdysponowania. Znalazła się jednak na to rada, brakujące środki przesunięto z innych programów pomocowych.

Wypłata dotacji ruszyła ze sporym opóźnieniem pod koniec ubiegłego roku. Wtedy Agencja Restrukturyzacji zapowiadała, że proces ten będzie przebiegał bardzo szybko. Tak się jednak nie stało, bo mimo iż zdecydowana większość rolników już dostała dotacje, to są jeszcze tacy, którzy na nie czekają.

Sylwester Kisielinski wójt gminy Mokobody: Nasi rolnicy nie mają w tej chwili żadnych informacji, kiedy te pieniądze do nich mogą dotrzeć. Oczekiwanie w nieskończoność powoduje frustrację i niepotrzebne konflikty.

W gminie Mokobody o dotacje dla gospodarstw niskotowarowych wystąpiło blisko 400 rolników. Jest to rekordowa ilość w powiecie siedleckim, w który złożono najwięcej wniosków w skali kraju. Dlatego pracownikom Agencji Restrukturyzacji potrzeba więcej czasu na obsługę wniosków.

Rolnikom nie pozostaje nic innego jak cierpliwie czekać. Do wyjaśnienia pozostaje jeszcze jedna sprawa. Kiedy Agencja Restrukturyzacji zacznie wypłacać drugą część wsparcia?

Jacek Kudła ARiMR: Druga i kolejne wypłaty są realizowane w ciągu 12 miesięcy od realizowania pierwszej wypłaty. Tak że jeżeli ktoś był jednym z pierwszych i dostał w grudniu to też się powinien wypłaty spodziewać 2 raty w tym roku w grudniu.

Do tej pory Agencja Restrukturyzacji z programu dostosowania dla gospodarstw niskotowarowych wypłaciła 500 milionów złotych dla prawie 100 tysięcy rolników.

Źródło: Agrobiznes, TVP1