Pomoc klęskowa będzie

Niewiele ale zawsze coś. Rolnicy dotknięci klęską powodzi mogą liczyć na wsparcie z Ministerstwa Rolnictwa. Wszystko teraz w rękach samorządów – straty trzeba najpierw oszacować.

Resort Rolnictwa przyznaje, że pomoc jaką można poszkodowanym rolnikom zaproponować w ramach dostępnych środków jest niewielka.

 – Procedura jest powszechnie znana tak jak co roku w przypadku gradobicia, suszy tak sam w przypadku powodzi musi być uznanie tego terenu za dotknięty klęską – mówi Jan Krzysztof Ardanowski, wiceminister rolnictwa.

Ale aby to było możliwe najpierw trzeba sprawdzić i dokładnie opisać straty jakie ponieśli rolnicy w swoich uprawach.

 – Wojewodowie z tych terenów powinni występować do Ministra Rolnictwa po to żeby uruchomić procedury, które są dostępne. One nie są super korzystne dla rolników ale jest to jakieś ratowanie się w biedzie – dodaje Ardanowski.

Minister Rolnictwa będzie mógł także wystąpić do Komisji Europejskiej o przyspieszenie wypłaty dopłat bezpośrednich za ten rok. Może się to odbyć dopiero w nowym roku budżetowym, czyli od 15 października.

Rolnikom pomóc mogą także samorządy. Można zwracać się do nich o umorzenie podatków lub jednorazowe wsparcie socjalne.

Niestety na razie na inne odszkodowania rolnicy nie mogą liczyć. Do tej pory nie mieli jeszcze szansy skorzystania z tanich ubezpieczeń, bo prace nad nowelizacją ustawy dopiero co się zakończyły.

Źródło: Agrobiznes, TVP1