Banki spółdzielcze: konsolidacja

To będzie rewolucja w Spółdzielczości Bankowej. Trzy największe banki, zrzeszające mniejsze, przygotowują się do połączenia. Takie kroki wymusza konkurencja. Nie nastąpi to jednak szybko ale za to szykuje się ostra walka o klientów.

Banki Spółdzielcze obracają niemal wszystkimi pieniędzmi przeznaczonymi na dopłaty bezpośrednie. Mimo rozbudowanej sieci oddziałów nadal są mało widoczne. Wkrótce jednak ma to się zmienić.

 – Chcemy walczyć o klienta, podkreślimy markę, będziemy akcentować atuty jakim jest niewątpliwie bliskość w stosunku do klienta. – mówi Krzysztof Ksyta z Mazowieckiego Banku Regionalnego.

Jak banki chcą przekonać do usług? – Będą to nowoczesne placówki. Będzie internet itp. W każdej placówce naszego banku będzie można załatwić wszystko.- zapowiada Władysław Święs z Gospodarczego Banku Wielkopolski.

Banki Spółdzielcze przez najbliższe lata chcą mieć 15 proc. udział w rynku a na wsi, potencjalnych klientów jest najwięcej. Poszerzenie usług bankowych to jedno. Chęć połączenia banków to drugie. – To będzie ewolucja a nie rewolucja. Na pewno doczekamy się zrzeszenia. Bo to łatwiej, korzystniej i sprawniej. – dodaje Paweł Siano z Banku Polskiej Spółdzielczości.

Trzy i pół tysiąca placówek, ponad tysiąc bankomatów rozmieszczonych na terenie całego kraju. Do tego prawie 150 lat tradycji. Czy to wystarczy w walce z konkurencją? Zobaczymy.

Źródło: Agrobiznes, TVP1