Sektorowy Program Operacyjny: cała pula dla rolników

Nie ma obaw, że fundusze strukturalne przeznaczone dla rolników przepadną. W Sektorowym Programie Operacyjnym do rozdysponowania jest prawie dwa miliony euro. Na wieś trafiło do tej pory zaledwie piętnaście procent.

Zdaniem Agencji Restrukturyzacji kłopoty z szybką obsługa wniosków wynikają z tego, że rolnicy w krótkim czasie złożyli bardzo dużo dokumentów.

Złożone wnioski wyczerpują już prawie całą dostępną pulę środków. W niektórych województwach od kilku miesięcy programy są zamknięte.

Jeszcze tylko rolnicy z województw lubuskiego, łódzkiego oraz małopolskiego mogą ubiegać się o dofinansowanie w wysokości do 300 tysięcy złotych na modernizację gospodarstwa. W sześciu województwach przyjmowane są wnioski na poprawę infrastruktury.

Najwięcej środków zostało w programie na różnicowanie działalności rolniczej. Szansę na złożenie dokumentów maja jeszcze rolnicy z województw dolnośląskiego, kujawsko -pomorskiego, lubelskiego, łódzkiego, mazowieckiego oraz opolskiego.

Jednak ci rolnicy, którzy zdecydowali się skorzystać z funduszy unijnych narzekają na zbyt długo ciągnące się procedury. Od złożenia wniosku do podpisania umowy mija zwykle ponad pół roku.

 – Problemem jest, że dokumenty z ZUS-u z KRUSU o niezaległościach są ważne tylko miesiąc czasu i potem przy podpisywaniu umowy znów należy się ubiegac o te same dokumenty.- mówi Marian Kupis rolnik z gminy Poświętne

Zdaniem Agencji Restrukturyzacji kłopoty z szybką obsługa wniosków wynikają z tego, że rolnicy w krótkim czasie złożyli bardzo dużo dokumentów.

Czasami jednak dokładana znajomość przepisów pozwalała ubiegać się o fundusze tylko tym, którzy potrafili w nich znaleźć odpowiednie furtki. Tak było w przypadku programu dla młodych rolników.

Początkowo Agencja Restrukturyzacji nie przyjmowała wniosków od osób ubezpieczonych w ZUSIE. Potem okazało się , że aby otrzymać 50 tysięcy bezzwrotnej pomocy wystarczyło tylko dodatkowo opłacić niewielkie składki w KRUSIE. Z tej furtki skorzystali też co operatywniejsi pracownicy Agencji Restrukturyzacji. Trzeba było tylko kupić hektar ziemi.

Na dotacje dla młodych rolników do rozdysponowania było 700 milionów złotych. W 90 proc. pieniądze już zostały wypłacone.

Źródło: Agrobiznes, TVP1