2006 rok trudny dla Indykpolu

Indykpol zamyka 2005 rok rekordowym zyskiem – poinformował PAP Feliks Kulikowski, członek rady nadzorczej Indykpolu oraz prezes Rolmeksu, głównego udziałowca tej spółki.

Jego zdaniem, 2006 rok może być trudny dla całej branży drobiarskiej, m.in. z powodu atmosfery związanej z ptasią grypą. Dla Indykpolu, który około 30 proc. swojej produkcji kieruje na eksport, dodatkowo ważny będzie kurs euro.

 – Kurs euro, przy takim eksporcie jaki mamy, w znacznym stopniu decyduje o naszej sytuacji. Nawet gdyby przez miesiąc, dwa czy trzy miesiące kurs był dla nas dobry, to już miałoby znaczenie – powiedział.

Wpływ na polepszenie wyników spółki w 2005 r. miało m.in. poprawienie systemu sprzedaży oraz kurs euro wyższy od spodziewanego. Poza tym, Indykpol bardzo skorzystał na wejściu do Unii Europejskiej, dzięki środkom pomocowym oraz otwarciu nowego rynku.

Po trzech kwartałach 2005 r. grupa Indykpolu osiągnęła przychody ze sprzedaży 488 mln zł, podczas gdy w analogicznym okresie 2004 r. wyniosły one 458,7 mln zł.

Po dziewięciu miesiącach 2005 r. skonsolidowany zysk operacyjny Indykpolu wyniósł 27,8 mln zł (rok wcześniej 13,4 mln zł), a zysk akcjonariuszy jednostki dominującej 21,2 mln zł (odpowiednio 10 mln zł).

W całym 2004 roku przychody grupy Indykpolu wyniosły 633,2 mln zł, zysk operacyjny 10,8 mln zł, a zysk netto 14,9 mln zł.

Rolmex posiada prawie 80 proc. głosów na WZA Indykpolu.

Źródło: Puls Biznesu