Mniej zbiorą, szybciej sprzedadzą

Jeśli Komisja Europejska wyrazi zgodę, wsparcie dla rolników, którzy ponieśli straty w związku z suszą, nie ograniczy się tylko do kredytów klęskowych.

Trwa szacowanie strat spowodowanych brakiem opadów. W północno–wschodniej Polsce, która ucierpiała z powodu suszy najbardziej, zbiory mogą być mniejsze nawet o 70– 80 procent w porównaniu z ubiegłym rokiem. W pozostałych regionach straty wynoszą od 20 do 50 procent. Na przykład w województwie kujawsko–pomorskim z prośbą o oszacowanie strat zwróciła się do wojewody większość spośród 144 gmin. Szacuje się, że rolnicy zbiorą tam 2 mln ton ziarna – o 500 tys. ton mniej, niż zakładano.

Rolnicy z terenów dotkniętych klęską będą mogli skorzystać z specjalnej linii kredytów preferencyjnych. Ich roczne oprocentowanie wynosi obecnie około 1,4 procent. Na tym pomoc się nie skończy, ponieważ Ministerstwo Rolnictwa, nie czekając na ostateczne wyniki prac inspektorów szacujących straty na polach, zwróciło się do Komisji Europejskiej o możliwość uruchomienia dodatkowych form wsparcia. Jak poinformował na wczorajszym posiedzeniu Sejmowej Komisji Rolnictwa Józef Śliwa, sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa, planowane jest przyspieszenie skupu interwencyjnego o dwa miesiące po to, aby rolnicy mogli sprzedawać zboże już od 1września. Ponadto miałaby zmniejszyć się z 80 do 40 ton minimalna ilość ziarna, którą można zaoferować do skupu. – Na początku przyszłego tygodnia złożymy kolejny wniosek, który dotyczy przyspieszenia wypłacania dopłat bezpośrednich – dodaje Józef Śliwa. Jeżeli Komisja Europejska zgodzi się, płatności zaczęłyby trafiać na konta rolników już w październiku, a nie od 1 grudnia 2005 roku.

Polska mogłaby skorzystać z unijnego Funduszu Solidarności. Jednak z szacunków Ministerstwa Rolnictwa wynika, że korzystniejsze będzie uruchomienie dodatkowej pomocy krajowej. W ciągu trzech lat poszkodowane gospodarstwo mogłoby otrzymać nie więcej niż 3 tys. euro. Łącznie pomoc wyniosłaby 40 mln euro.

Polska stara się także o zgodę Komisji na uruchomienie kredytów dla firm skupujących zboże, aby zachęcić je do kupowania ziarna.

Jak zapowiedział Stanisław Kowalczyk, prezes Agencji Nieruchomości Rolnych, na obniżenie czynszów mogą liczyć dzierżawcy ziemi z zasobów skarbu państwa.

Źródło: Rzeczpospolita