Poranek na targowisku

Towar jest, ale nie ma go kto kupować. Dziś na targowisko w Radzyminie rolnicy przywieźli dużo krów, prosiąt i zboża.

Zainteresowanie krowami było niewielkie. Powodem jest susza, rolnicy nie mają gdzie wypasać zwierząt. Spadły też ceny mleka w skupie.

Dużo było prosiaków. A ich ceny niższe niż kilka tygodni temu. Zdaniem rolników nie ma zainteresowania prosiakami, bo ceny żywca są bardzo niestabilne. Rolnicy z okolic Radzymina narzekają, że mało jest punktów skupu. A cena żywca, choć ostatnio wzrosła to i tak nie pokrywa kosztów produkcji.

Handlujących zbożem było dzisiaj mniej niż zwykle. Ale i tu nastroje kiepskie bo rolnicy sprzedawali niewiele. Zdaniem rolników w tym roku nie ma co liczyć na dobre zbiory zboża. Tam gdzie żniwa już się zaczęły zboża sypią słabo. Rolnicy twierdzą, że zbiorą o połowę mniej ziarna niż rok temu.

Źródło: Agrobiznes, TVP1