Ceny zbóż, notowania, aktualności

Niskie ceny mięsa nie ożywiają popytu

Niskie ceny mięsa nie ożywiają popytu
Spadają ceny, a jednocześnie zmniejsza się popyt - narzekają producenci i sprzedawcy mięsa. To co się obecnie dzieje na tym rynku zaskakuje wszystkich jego uczestników.

Zwykle na przełomie listopada i grudnia w handlu hurtowym mięsem był wzmożony ruch. Zakłady kupowały surowce na przetwory świąteczne. Ceny wykazywały tendencje wzrostową. W tym roku jest inaczej. Podaż znacznie przewyższa popyt, a ceny są znacznie niższe niż przed miesiącem. A według prognoz - mogą jeszcze spadać.

 - Oprócz mięsa krajowego bardzo dużo jest w sprzedaży wieprzowiny z importu - mówi makler łódzki, Ireneusz Grzeszczyk. - I to po konkurencyjnych cenach. Importowi sprzyja niski kurs euro i dolara oraz duża podaż surowca mięsnego na rynkach europejskich.

Półtusze wieprzowe kl. R oferowane są w tym tygodniu po 6,1 zł za kg. W końcu zeszłego tygodnia były na rynku dostępne po 6,3 zł za kg. Szynka - najbardziej poszukiwany surowiec o tej porze roku - kosztuje 7,3 do 7,5 zł za kg.

Tanieją tłuszcze i podroby. Podaż tych surowców jest bardzo duża, a eksport na wschód ostatnio znacząco się zmniejszył. W rezultacie ceny szybko spadają. Tłuszcze drobne kosztują np. 4,3,-4,4 zł za kg, a słonina - 4,8 zł za kg.

Bardziej ustabilizowane są ceny drobiu. Ma na to wpływ spory eksport do krajów zachodnich filetów i piersi z kurczaka i indyka. Spadły ostatnio notowania mięsa wołowego. Zwiększyła się podaż, a popyt pozostał na nie zmienionym poziomie. Najbardziej, bo o ok. 5 proc., potaniała tzw. dwójka wołowa.

Źródło: Rzeczpospolita

Powrót do aktualności