Dopłaty do końca roku

Blisko miesiąc musieli czekać rolnicy, aż Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa zacznie realizować 30 tys. przelewów dziennie. – Będziemy starali się zwiększyć tę liczbę – obiecują w ARiMR.

Pierwsza lista z 32 tys. przelewów była gotowa już w ubiegłym tygodniu. Pieniądze „wyszły” jednak z ARiMR dopiero w miniony poniedziałek po południu. – Liczba ta powinna wzrastać – informuje Iwona Musiał, rzecznik prasowy agencji, podkreślając, że nie wszystko zależy od pracowników agencji, ale także od systemu IACS, który może się popsuć lub zawiesić.

Lepiej jednak, gdyby do tego nie doszło. Jak łatwo policzyć, tylko przy co najmniej 30 tys. przelewów dziennie ARiMR jest w stanie wypłacić gospodarzom dotacje do ńca tego roku.

Do tej pory pieniądze dostało ok. 200 tys. spośród ok. 1,4 mln rolników, którzy złożyli wnioski o płatności. Na Kujawach i Pomorzu pieniądze powinny być już na kontach ok. 20 tys. gospodarzy w 11 powiatach.

Nadal ani złotówki nie dostali gospodarze w powiatach lipnowskim i włocławskim, gdzie do tej pory pracownicy agencji sprawdzali wnioski producentów pomidorów. – Kontrola już się zakończyła, więc będzie można przystąpić do naliczania dopłat bezpośrednich – wyjaśnia Andrzej Gross , dyrektor oddziału regionalnego ARiMR w Toruniu.

Źródło: Gazeta Pomorska