Największe podwyżki mamy już za sobą

W pierwszych miesiącach członkostwa Polski w UE nastąpił gwałtowny wzrost cen produktów rolnych. W najbliższym czasie nie będą już one drożały – wynika z raportu przedstawionego posłom przez Ministerstwo Rolnictwa. Posłów zapewniono, że dopłaty bezpośrednie zostaną w całości wypłacone w tym roku.

Na wczorajszym posiedzeniu Sejmowej Komisji Rolnictwa omawiano sytuację polskiego rolnictwa po wejściu do Unii Europejskiej. Zaprezentowano raport ekspertów Instytutu Ekonomiki Rolnictwa oraz Fundacji Programów Pomocy dla Rolnictwa, z którego wynika, że ceny polskich produktów rolnych należą wciąż do najniższych na unijnym rynku. Nie musi to jednak prowadzić do ich dalszego wzrostu, bo Polska jest eksporterem netto tej grupy produktów.

Dzięki wysokim zbiorom zbóż (o 20 proc. większym niż przed rokiem) w tym roku nie będą one drożały. Ceny wieprzowiny także nie powinny znacząco rosnąć, bo importujemy jej coraz więcej z krajów Unii, gdzie jest tańsza.

Inaczej będzie z wołowiną – polskim hitem eksportowym. Jej ceny będą powoli rosły. Ekonomiści podkreślają, że sytuacja na rynku drobiu będzie zależała od krajowego popytu, produkty mleczne mogą zdrożeć sezonowo jesienią i zimą, a cukier powinien stanieć do 2,5 – 3 zł/kg.

Polska ma coraz większe nadwyżki wołowiny, drobiu, jaj i produktów mleczarskich, a importuje przede wszystkim pasze i cytrusy. W pierwszym półroczu zwiększyliśmy import zbóż o 75 proc., ale dzięki temu mogliśmy wyeksportować o ponad 40 proc. więcej makaronów i pieczywa.

W pierwszym półroczu wartość obrotów artykułami rolno-spożywczymi z zagranicą wzrosła o 20 proc. Data wstąpienia do Unii jest wyraźną cezurą – przed akcesją obroty wzrastały miesięcznie średnio o 13 proc., a po 1 maja – o 34 proc. Nastąpiło jednak załamanie naszego eksportu do krajów Mercosur – od stycznia do czerwca zmalał on o 98 proc., a import z tych państw wzrósł ponad dwukrotnie. Eksperci podkreślają, że przewaga cenowa naszych produktów rolnych będzie malała i polscy producenci przestaną być konkurencyjni, jeśli nie nastąpi poprawa ich efektywności.

Wczoraj Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przestawiła posłom raport na temat wypłaty dopłat bezpośrednich.

 – W tym miesiącu dokonamy ok. pół miliona wypłat, w listopadzie rozpoczniemy realizację dopłat do obszarów o trudnych warunkach gospodarowania – pieniądze dostanie 600 tys. rolników. W grudniu rozpatrzymy najtrudniejsze wnioski i dokonamy 300 tys. wypłat. Spodziewamy się, że wszyscy rolnicy dostaną pieniądze w tym roku – powiedział Mirosław Drygas, wiceprezes ARiMR.

Źródło: Rzeczpospolita